 |
KYCOLOTEK Poczuj Radość Wygranej
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
blader
Moderator/doradca ds. muzycznych
Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 20:27, 04 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
w skrócie - BMW będzie dobrze:D F1.08 musi być dobry!! wierzę w doktorka Mario i spółkę
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
blader
Moderator/doradca ds. muzycznych
Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 10:51, 15 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Zauważyłem, że ostatnio coś nasze forum nieznacznie zamarło mam nadzieję, że to tylko chwilowy przestój
Oczywiście chciałbym napisać tutaj o kwalifikacjach do 1 GP w sezonie 2008 Odbyły się one dziś nad ranem. Oczywiście na torze Albert Park w Melbourne był sam środek upalnego dnia
Chciałbym zacząć od tego, iż kilka godzin wcześniej, podczas ostatniej - 3 sesji treningowej dwaj kierowcy BMW - Robert Kubica i Nick Heidfeld zajęli kolejno 1. i 2. miejsce Tuż za nimi uplasował się Fernando Alonso, jak wszyscy wiemy, jeżdżący w tym sezonie w Renault.
Przed kwalifikacjami byłem nastawiony bardzo optymistycznie. Moje rokowania się sprawdziły Zarówno Robert jak i Nick bez problemu dostali się do ostatniej - 3. części kwalifikacji, która od tego sezonu trwa 5 min krócej, czyli tylko 10 min. Dużym zaskoczeniem była nieobecność w czołowej 10. aktualnego mistrza świata Kimiego Raikkonena oraz Fernando Alonso.
W Q3, czyli 3. części kwalifikacji na tor wyjechał pierwszy Sebastian Vettel jednak szybko skończył jazdę, z powodu problemów z bolidem, nie zaliczając nawet żadnego szybkiego okrążenia pomiarowego. Robert podczas swojego pierwszego pomiarowego okrążenia uzyskał dopiero 8 czas, kilka sekund wolniejszy od najszybszego - Lewisa Hamiltona. Dopiero po wizycie w boksie i zmianie opon wyjechał na tor. Pierwsze okrążenie dojazdowe przejechał spokojnie i dość powoli jednak zaraz po wyjechaniu na okrążenie pomiarowe zaczął jechać - mogę powiedzieć - przerażająco szybko. Robert bez problemu ustanowił rekordowe czasy dwóch pierwszych sektorów. Jechał bardzo ostro i agresywnie, czyli tak, jak już zdążył nas do tego przyzwyczaić. Bandy mijał dosłownie w odległości kilkunastu cm. Niestety przy wyjeździe z 12 zakrętu wyjechał poza tor, zaliczając wycieczkę po sztucznej trawie. Dzięki swoim umiejętnościom a także niewątpliwie szczęściu wrócił z powrotem na tor bez dużej utraty prędkości. Ten błąd kosztował go jednak pole position, gdyż oczywiście po dojechaniu do mety uzyskał najlepszy czas, ale zaraz po nim przyjechał Hamilton ustanawiając czas o niespełna 0,2 sek lepszy. Po wjeździe do boksu widać było sportową złość Roberta, który wysiadając z bolidu uderzył weń pięścią, oraz rzucił o asfalt czymś, co trzymał w rękach (nie wiem dokładnie co to było ) W każdym razie, 2. miejsce w sesji kwalifikacyjnej i w konsekwencji start z pierwszej lini - obok Lewisa Hamiltona jest wielkim osiągnięciem. Jest do jak dotąd najlepszy wynik kwalifikacji osiągnięty zarówno przez Roberta jak i cały zespół BMW Sauber.
Z niecierpliwością czekam na jutrzejszy wyścig, podczas których Robert pokaże wszystkim co potrafi z dobrym i bezawaryjnym bolidzie jakim mam nadzieję, okaże się być F1.08. Nie chciałbym zapeszyć, ale liczę na podium Roberta a kto wie, może nawet na zwycięstwo To byłby wymarzony początek sezonu zarówno dla Roberta, BMW jak i oczywiście wszystkich kibiców, którzy już od ponad 1,5 roku wspierają Roberta w Formule 1.
PS Wydaje się także, iż przez początek sezonu BMW nieźle sie maskowało z osiągnięciami swojego bolidu, co potwierdzają wyniki zarówno 3. sesji treningów jak i kwalifikacji. Mam nadzieję, że jeszcze nie poznaliśmy całego potencjału drzemiącego w nowym F1.08. Oby cały sezon okazał się tak udany jak dotychczas jego początek
|
|
Powrót do góry |
|
 |
WUJ
Administrator, Prawa Ręka
Dołączył: 30 Sty 2008
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Boguchwała / Warszawa
|
Wysłany: Sob 11:48, 15 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
No ja mam nadzieję, że również zainteresuje się wyścigami formuły Pawełku, kiedy jest ten wyścig?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
blader
Moderator/doradca ds. muzycznych
Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 11:49, 15 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Wyścig jest jutro o 5:30 czasu polskiego transmisja na Polsacie i w Polsat Sport. Studio w Polsat Sport już od 4:30
Szanowni Użytkownicy naszego Forum, proszę Was o aktywny udział w życiu forum, gdyż bez tego nie wróżę mu ciekawej przyszłości komentujcie wypowiedzi innych, a jeśli uważacie, że ja pisze głupoty to też to napiszcie, wtedy podyskutujemy i jeśli ktoś się nie zgadza z moimi prognozami podium dla Roberta na koniec sezonu to też niech pisze
|
|
Powrót do góry |
|
 |
blader
Moderator/doradca ds. muzycznych
Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 21:28, 16 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
oj kiepsko coś z tym tematem ludzie, piszcie coś!! bo w końcu mi się znudzi pisanie samemu do siebie:P
Wracając do tematu:
Za nami pierwszy wyścig tegorocznego sezonu. Nie będę komentował, ani opisywał sytuacji, ponieważ chyba każdemu z nas jest ona dobrze znana. Ja jestem załamany.. Jedyną osobą, którą lubię w całym tym je*anym BMW (pomijając oczywiście Roberta) jest dyrektor techniczny - Willy Rampf. Koleś naprawdę na poziomie. On jako jedyny powiedział po wyścigu, że pomim o 2 miejsca Nicka nie jest zadowolony, bo smuci go sytuacja z Robertem. A sorki, jeszcze jest nowy inżynier techniczny Roberta - też wydaje się być odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu. A Doktorek? Po wyścigu cieszył się, jak małpa na widok banana z tego, że Nick był 2... Owszem, powód do radości jest. Ale nie pomyślał o ich drugim zawodniku, który startował z DRUGIEJ pozycji startowej?? I który z powodu beznadziejnych decyzji zespołu nie ukończył wyścigu?? TAK, to DZIĘKI nim nie ukończył. Bo w czołówce, czyli tam gdzie powinien się znajdywać w przypadku NORMALNEJ, PRZEMYŚLANEJ taktyki nie jeżdzą tacy wariaci, palanty i dzieciaki bez wyobraźni jak Kazuki "kamikadze' Nakajima...  Sorry, Wojtuś, wiem, że lubisz Williamasa, ale po tym incydencie straciłem ich zawodnika jakikolwiek szacunek. Po wyścigu nawet nie napomknął o tym, że wyeliminował Roberta. Nie musiał mu współczuć ale KULTURA i DOBRE WYCHOWANIE nakazują przynajmniej udawaną przykrość. No dobra nie będę się tu podniecał nadaremnie, bo już dziś się wystarczająco dużo denerwowałem..
Uff.. pokomentujcie coś nie wierzę, że nie macie nic do powiedzenia na ten temat
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Boskov
Gracz klasy Premium (2)
Dołączył: 31 Sty 2008
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 16:06, 17 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
No napiszę wreszcie cosik, bo tak na razie to tylko czytam w kółko ten temat i na tym koniec. Mówi się, że nowy sezon to nowe nadzieje itp. itd. no i nowy bolid. Rzeczywiście ciekawe jak się będzie sprawował i gdzie wywiezie Roberta. Co do BMW to trochę wkurza mnie to tępe pchanie Heidfelda to przodu i robienie z niego lidera teamu, a gdzie mu tam do Kubicy Pierwszy wyścig nie wyszedł przez japońca i można teraz mieć tylko nadzieję, że w następnym jakiś Sato albo inny włatca szos nie odbije się od jakiejś bandy w Roberta, bo tym sposobem kolejny sezon skończy się na wielkich nadziejach... (czarny scenariusz - realny ?)
Miałem cichą nadzieję, że Kubicy uda się wyrwać przed nowym sezonem do innego teamu (-> McLaren za Alonso oczywiście ) i szaleć sobie nowym autkiem na pewno, tzn. być może lepszym od beemki, ale cóż... znowu musi coś "udowadniać" i przepychać się z Nickiem. To tyle na dzisiaj i mam nadzieję, że uda mi się obejrzeć następny wyścig
|
|
Powrót do góry |
|
 |
blader
Moderator/doradca ds. muzycznych
Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 16:34, 17 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Wreszcie ktoś coś napisał dzięki Boskov:D
Co do tematu, musimy brać pod uwagę, że BMW to niemiecki zespół. Wyobraźmy sobie sytuacje, w której Robert Kubica z Nickiem Heidfeldem jeżdżą w polskim zespole F1 Polędwica karpacka Polonez Racer Team. Na pewno większą sympatią darzylibyśmy Roberta, podobnie jak i POLSKIE władze tego zespołu niestety sytuacja jest całkowicie odwrotna, a jak widać zespół BMW nie jest na tyle kompetentny i poważny, żeby naprawdę postarać się o dwóch kierowców. Szkoda, bo przy doborze dla ich obu dobrej strategii itp, zajmowaliby obaj naprawdę wysokie miejsca, z tym że jestem pewien, iż Robert praktycznie zawsze finiszowałby przed Heidfeldem. A to mogłoby być smutne dla Niemców Jednak wtedy na pewno zespół BMW bez większych problemów zająłby 3 miejsce w klasyfikacji konstruktorów. I mógłby bez kompleksów walczyć o wyższą lokatę.
Może jednak Doktorek nie jest na tyle ograniczony i wyciągnie odpowiednie wnioski, mam też nadzieję, że Willy Rampf, o którym już wspominałem pchnie Roberta trochę do przodu i pomoże mu, bo wydaje się (może to tylko pozory??), iż on naprawdę docenia talent Roberta i mu współczuje pecha.
W każdym razem poczekajmy na kilka kolejnych GP, wtedy w przypadku braku poprawy będziemy mogli jeździć po BMW z góry na dół. Na razie to może był tylko przykry incydent. Bądźmy dobrej myśli Nie mogę się już doczekać treningów w Malezji
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Boskov
Gracz klasy Premium (2)
Dołączył: 31 Sty 2008
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 22:23, 17 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Dlatego też ucieczka Polaka z niemieckiego zespołu byłaby najlepszym rozwiązaniem, chyba że ktoś wywali Heidfelda w co jednak wątpię... Tylko niestety raczej nie do McLarena, bo tam byłoby to samo z Hamiltonem peszek...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
wojtek
Moderator Forum
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 22:32, 17 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Dlatego ja wypełni popierałbym przenosiny Roberta do Ferrari.
Myślę, że w przyszłym sezonie dojdzie do kilku zmian a w tym przenosin naszego rodzynka do włoskiego zespołu i Alonso do BMW.
Mam nadzieje, że to będą hity transferowy przyszłego sezonu.
Ale na razie skupmy się na tym co mamy i kibicujmy, bo nic innego zrobić nie możemy...
Dalej wieże w wysokie miejsce Kubicy na koniec sezonu i to, że będzie miał dużo więcej szczęścia
|
|
Powrót do góry |
|
 |
blader
Moderator/doradca ds. muzycznych
Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 22:38, 17 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
oj Robert w Ferrari to byłoby coś.. pomimo wszystko jednak wydaje mi się, że Ferrari to dość konserwatywny team a BMW naprawdę mi imponuje, pomijając już to, że ma praktycznie chyba najlepsze warunki finansowe w Europie. Ultranowoczesny tunel aerodynamiczny, najszybszy komputer w Europie - Albert2, poza tym widząc, jak szybko gonią czołówkę, to głowa boli. Oni ledwo weszli do F1!! Z drugiej strony lecą sobie w kulki z Robertem a bez niego na pewno by nie robili takich postępów bo Nick to na pewno nie jest taki pomocny na testach jak Robert.
PODSUMOWUJĄC, najlepiej byłoby Robertowi w Ferrari, w miejsce Massy, który przejdzie do Renault, Nakajima skończy przygodę z F1, Alonso przejdzie do BMW a Williams zatrudni Sutila
|
|
Powrót do góry |
|
 |
wojtek
Moderator Forum
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 22:41, 17 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Taaa Sut w Williamsie to by było coś...
Massa w Renault, też o tym myślałem
Ostatnio zmieniony przez wojtek dnia Pon 22:42, 17 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
blader
Moderator/doradca ds. muzycznych
Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 22:51, 17 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Wydaje mi się właśnie, że Ferrari nie do końca będzie zadowolone z Massy, widząc jak radzi sobie bez TC, bo jak dotychczas radzi sobie kiepsko. Raikkonen też nie miał dobrego początku sezonu, ale on jeszcze wyjdzie na prostą Więc może Ferrari pokusi się o Kubicę, nawet dlatego, że we Włoszech jest on świetnie znany, byłaby to świetna reklama i promocja, poza tym mówi on biegle po włosku itp:)
PS A McLaren zbudował super bolid
|
|
Powrót do góry |
|
 |
wojtek
Moderator Forum
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 23:09, 17 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
heh on zna tor włoski na, którym jeżdżą kierowcy podczas GP Włoch jak własną kieszeń, nio mówi biegle po włosku, a poza tym jest znany z czasów gokartów. Jest jeszcze inny aspekt jest ceniony i w śmietance zawodników nie ma jak na razie żadnego włoskiego kierowcy, który mógłby być dla Kubicy Heidfeldem z BMW
|
|
Powrót do góry |
|
 |
blader
Moderator/doradca ds. muzycznych
Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 18:53, 18 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Racja, Robert we Włoszech jest bardzo ceniony. Super byłoby go zobaczyć w czerwonym bolidzie. Wtedy by wszystkim, na czele z Hamiltonem skopał tyłki
|
|
Powrót do góry |
|
 |
wojtek
Moderator Forum
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 23:36, 20 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Hehe GP Malezjii przed nami...
Jak sądzicie drodzy forumowicze na czele z guru F1 Bladerem, czego możemy się spodziewać??
Ja myślę, że wygra Ferrari, a Robert będzie 4.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
|